Od lipca 2011 obowiązuje nowy cennik ścianki wspinaczkowej Reszowskiego Klubu Wysokogórskiego:
- Jednorazowe wejście - 5zł
- Karnet miesieczny dla wszystkich - 40zł
- Karnet miesięczny dla Członków Klubu z zapłaconą składką za 2011 r. - 30zł
- Karnet półroczny - 150zł - NOWOŚĆ!!! (dla członków klubu z opłacona składką za rok w którym karnet zostanie wykupiony)
- Karnety kwartalne zostają zlikiwdowane.
Poszukiwani dyżurni na okres wakacji i dłużej. Proszę się złaszać do kustoszy ścianki.
Dla osób, które zbiorą wszystkie karnety od lipca do grudnia 2011 rozlosujemy wspinaczkowe upominki;)







To dla Cibie i dla mnie jest tez to oczywiste. Że kwartał to kwartał. Jednak doświadczenie pokazuje że ludzie mają z tym problemy.
Ach, no to do zobaczenia na ściance a może w skałach :-)
Co do karnetów rocznego i półrocznego. Akurat uważam dokładnie odwrotnie. I wydaje mi się że dużo lepiej jest po prostu raz zapłacić i mieć z głowy. A z tego co widzę to rzesza osób ładuje cały czas niezależnie czy śnieg czy słońce za oknem.
Ale czas pokaże. Tylko do tej samej wody nie da się wejść dwa razy. A do takiego tematu zawsze można wrócić :)
Jednak dla zasady :-) muszę pomentorować i pochylić się nad kwestią karnetu kwartalnego, gdyż powstanie tego karnetu było umotywowane dokładnie tymi samym przesłankami jak teraz powstanie karnetu rocznego lub półrocznego.
Pierwszy raz słyszę, że karnet kwartalny to jest karnet za 3 miesiące. Od początku istnienia i zgodnie z swoją nazwą był to karnet za konkretne kwartały danego roku tj. styczeń-marzec, kwiecień-czerwiec. Lipiec-wrzesień i październik-grudzień. T
Jeśli ktoś zapłacił w styczniu karnet miesięczny to koniec z karnetem za I kwartał 2011. Oczywiście zawsze mógł zapłacić za kwartał nawet w marcu, ale tylko kwotę przewidzianą za kwartał tj. 50 zł. Żadnego odejmowania innych opłat już wniesionych (jednorazowych czy miesięcznych).
Natomiast przypadku zapłaty za miesiąc styczeń, luty, marzec i motywowanie tym braku konieczności zapłaty za kwiecień nie kumam. Trzeba być niezłym patałachem żeby sobie taką konstrukcję wmówić :-)
Nawet przy braku stanowczości dyżurnych w takich przypadkach wystarczy sprawdzić zapisy wpłat (jest tam rodzaj karnetu) i wyłapać takie przypadki oraz "za kumatych". Karnet kwartalny miał zachęcać do systematyczności a jednocześnie oferować elastyczność niedostępną dla karnetu rocznego czy półrocznego. Karnet roczny czy półroczny może mieć też pewne negatywne konsekwencje dla klubu w pewnych szczególnych przypadkach np. niemożności świadczenia dostępu do ścianki.
Idea dłuższych karnetów niż miesięczny pozwalała nie przejmować się faktem, że np. ktoś pojawiał się na ściance w 5tym, 10tym czy nawet 15 dniu pierwszego miesiąca kwartału. Nie było sensu główkować czy w ogóle opłaca się karnet czy nie. Teraz jak minie parę dni miesiąca większość osób będzie kalkulować... opłaca się brać karnet na miesiąc czy nie opłaca :-).
A kupujacych karnet półroczny (nie 6miesięczny jak mniemam) będzie jak na lekarstwo jak sądzę.
Cóż zawinił kowal (niepoprawna obsługa/procedura opłat) ... a cygana(karnet kwartalny) powiesili :-).
Ok. Dość już na ten temat :-). Musiałem sobie trochę na koniec tygodnia roboczego pomentorować. Do zobaczenia na ścianie.
Owszem da się to zweryfikować ale do tego jest potrzebny czas. Problem w tym że ciężko wyegzekwować od dyżurnych żeby tego pilnowali. Wiec zmiany maja za zadanie uprościć sprawę.
Dlatego likwidacja karnetu kwartalnego. Zastąpiony on zostanie karnetem rocznym. Wtedy będzie wszystko jasne. kto będzie chciał zaoszczędzić zapłaci za rok zaoszczędzi około 60-80 zł . Wyjątkowo ponieważ mamy akurat środek roku to wprowadzamy karnet półroczny. Do Grudnia.
A oczywiście nikt nie broni płacić za wejście jednorazowo i dla niektórych na pewno będzie to opcja najtańsza. Co do klucza to regulamin ścianki w tym zakresie będzie delikatnie zmieniony. I każdy kto do tej pory z klucza korzystał będzie mógł to robić nadal.
pozdrawiam
SP.
Moje zasadnicze pytanie dotyczyło sprawy korzystania z klucza przez osobę rzadko przychodzącą na ściankę. Opłata kwartalna, nawet jak jej nie ma, de facto wzrosła z 50 zł na 90 zł -więc używając Twojego słownictwa - to też nie podlega dyskusji :-). Likwidacja opłaty kwartalnej jest zapewne czymś uzasadniona, ale skok ceny jest w mojej ocenie radykalny i uzasadniający skorzystanie z innego planu taryfowego :-).
Pakiet półroczny jako taki pojawił się dopiero teraz, istotnie później niż moje wcześniejsze uwagi.
Natomiast kompletnie nie rozumiem na czym polega istota pkt. 1. Kto i jak kombinował ? Jestem przekonany, że im dłuższy okres karnetu, tym mniejsze możliwości kombinowania - co zresztą musi potwierdzać pojawienie się teraz karnetu półrocznego. "Kombinowanie" to raczej problem karnetu miesięcznego i ewentualnej niekonsekwencji w poborze opłat.
No chyba, ze jest taka sytuacja jak z szczaniem w Kościele i kompletnie nie kumam jakiejś
powszechnie stosowanej praktyki.
Młodszym przypomnę:
W obiekcie, z którego kiedyś korzystaliśmy, a który umiejscowiony był jakby nie było w Kościele zauważyłem, ze ktoś korzysta z nieodległej umywalki jak z kibla. Wszedłem więc w pewnym momencie na ściankę i z pełna determinacją obwieściłem, że jak znajdę tego co szcza do kibla to wypieprzę na zbity pysk z tego przybytku na AMEN. Zapadła dziwna cisza na całej sali, nikt nie przytaknął ani nie wyraził słów oburzenia a wszyscy tak jakoś po sobie dziwnie patrzyli. Trochę mnie to zdziwiło, ale dopiero jakiś czas później, podczas jednej z imprez/libacyj klubowych przyszło mi się dowiedzieć, że tak naprawdę z tej umywalki jak z kibla to wszyscy korzystają ... i tylko ja jestem nieuświadomiony :-) i nie praktykujący(w co też oczywiście powszechnie nie wierzono). Do dzisiaj mam tylko nadzieję, że lasek to nie dotyczyło :-) ...
PS. Z różnych względów akurat mnie najmniej martwi kwestia podwyżki cen. Interesuje mnie klucz i brak skrepowania konkretnymi godzinami odwiedzin.
2. Karnet półroczny na ten moment będzie od Lipca do końca roku. Wykupując go oszczędzamy 30 zł . Taki sam karnet będzie w przyszłym roku, ale już na cały rok i wtedy oszczędności będą trochę większe.
3. I w końcu temat podwyżki. 10 zł miesięcznie to nie jest powalająca kwota i to nie podlega dyskusji. Karnet na najbardziej badziewną siłownię w Rzeszowie kosztuję 60 zł. A już nie mówię o fakcie że jeżeli chodzi o ściankę to pewnie mamy i tak najtańsze wejściówki w Polsce. Polibuda np w ogóle nie ma karnetów.
4. Podwyżka jest po to aby stworzyć jeszcze lepsze warunki do ładowania. Mam nadzieję że nam na tym zależy i wszyscy to zrozumieją.
Zasadnicze pytanie brzmi czy wciąż będzie można korzystać z klucza przy opłatach jedynie jednorazowych, gdyż z tego co pamiętam w regulaminie jest zapis o konieczności m.in. opłacania karnetów cyklicznych (miesięcznego lub kwartalnego). Jednorazowe opłaty nie wchodziły w grę.
Swoją drogą podwyżka z 50 zł za karnet kwartalny do 90 zł obecnie robi na mnie wrażenie :-). Niestety znacznie większe niż nowe chwyty :-)