Jako, że już dawno nie było takiego newsa z przyjemnością zawiadamiamy, że jest nowa droga na Kamieńcu. Autorem nowej drogi o nazwie Nevermore jest niejaki Vampir. Nie wiadomo czy chodzi o to, że autor już więcej na tej drodze się nie pojawi, czy też więcej nie popełni nowej drogi. W każdym razie mamy nadzieję, że co najwyżej to pierwsze. Czekamy na jakieś foty od autora a póki co cytujemy za Agencją Reutera
z forum ....
Tekst by Vampir z forum rkw.org.pl
Jak donosi Agencja Reutera: faktycznie droga owa zostala zrobiona [przp dla wporzo: "bez bloków"] . Nowa linia po sforsowaniu masywnego pięcio metrowego okapu oraz wyjsciu z palczastej plyty faktycznie wchodzi w wylewnie przyjemne oblaki usytuowane pomiedzy Kataraktą a Lewarem gdzie lekko trawersując dochodzi do RZ. Droga ma 3R+RZ z czego tylko jeden jest nowy i za którego montaż serdecznie dziekuje mojemu przedmówcy - Jackowi vel don Wujowi. Jeśli chodzi o nazwe to zostala ona przypasowana do drogi w jednej z chwil poprzedzających jej pociągniecie i jest to Nevermore. Nazwa dosc dobrze obrazuje całokształt mysli jakie pojawiają sie tuz po jej zrobieniu zatem takowa pozostanie
Nie chcialbym jednak by byla to jakas antyreklama albowiem droga oferuje bardzo piaskowcowe wspinanie z naciskiem na "bardzo" oraz "piaskowcowe" i nieco mniejszym na "wspinanie" gdyz nie ma co ukrywac ze wszystko rozbija się [jak w wiekszosci tutejszych piachowych dróg] o kilku ruchowy bulder. Jej estetykę można porównac do dajmy na to Kryski.. lub Szkaradnego.. jednakże mnogość opcji wykonania oraz czekająca tuz przed koncem walka [!] obdarowała mnie kuferkiem niezapomnianych wrażeń i nieznanych dotąd doświadczen. Jesli chodzi zaś o wycenę to doskonale zdaję sobie sprawę ze dla kazdego bedzie ona różna. Ja jednak bazując na moich [głównie piaskowcowych] doświadczeniach umieszczam Nevermore mniej wiecej na poziomie startu do Kryski.. a z pewnoscią ponad Gladiatorem i proponuje VI.4 będąc otwartym na wszelakie uzasadnione chęci korekty i mając nadzieje ze po powtórzeniach i konsultacjach ustali sie ona na jakims stalym poziomie. Zapraszam również wszystkich do prób na tej drodze zapewniając że nie trzeba mieć przybloku do pasa oraz szmaty z fakera na zawołanie a także dając gwarancje komfortowych lotów w przewieszeniu
[za których cierpliwe wyłapywanie dziękuje poziemu vel bujaka-sha]
pozdr vampir
PS. ubiór raczej pełniejszy polecam gdyż droge robi sie przy nizszej temp o wiele przyjemniej
| < Poprzednia | Następna > |
|---|








