Podkarpacki serwis wspinaczkowy RKW

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Home Newsy Wieści z skał I trzeci weekend października

I trzeci weekend października

Email Drukuj PDF

 Ponieważ koledzy niezbyt skwapliwie chcą sie podzielić swoimi dokonaniami z ostatniego weekendu poniżej "skromne" newsy z wypadu grupy trzymającej władzę. Grupa działa w składzie... a jakże ... dwuosobowym. Niestety oznaczało to samodzielne tachanie sprzętu pod skały. Etatowi tragarze ;) Tomek i Molek rozpoczęli przygotowania do nocnej imprezy i nie chcieli tych przygotowań zakłócać banalnym giełganiem po skałach.

W sobotę krótka wizyta na Leskim (bo kilkugodzinna maksymalnie) zaowocowała prowadzeniem przez Bedro w pierwszej próbie Małej Doris, którą gwoli ścisłości miał juz zapatentowaną wcześniej. Sury również zaszczycił drogę pierwszymi przymiarkami (dwie wędeczki) co pozwoliło na jakie takie rozpoznanie patentów. Niestety startowy rajbung z Kein Problem ostatecznie pogrzebał ochotę na szybką finalizację problematu. Zresztą pogoda niczym z angielskich horrorów (cały dzień mgła, zero słońca) nie nastrajała zbytnio bojowo.

A chłopakom imprezka sie przeciagnela i w niedzielę znów ruszyliśmy sami, tym razem w Przadkowe ostępy. Tam też na Plemniku udało się zadziwiająco łatwo zrobić kilka razy już atakowany bezskutecznie problem na prawo od Energii Jądrowej. Problem o nazwie Przywitanie z Tarciem ostatecznie okazał sie dość banalny i wycenion on jest teraz na skromne V4. Tarcie było wyśmienite. Być może to jest klucz. Bedro na Przywitanie z tarciem - V4

Przymiarki do startu w Gametę Faceta zakończyły się konkluzją, że co jak co ... ale nasze paluchy nie za bardzo sie tam mieszczą w te ryski. Swoją droga... start jakby sie obniżył o 20 cm ... co na mało naturalną ingerencję wygląda :). Bedro wygrzmocił jeszcze Grzmota a Sury wygrzmocił się  na dojściu do Grzmota od strony Gamety (swoją drogą fajny baldzik bedzie) i poszliśmy sobie ... bo padający deszcz nawet na Plemniku bywa wkurzający w końcu.

 I tyle. Chodzą słuchy, że nikt z klubu więcej nie wspinał się w weekend... Cry

 PS. Z ostatniej chwili. Mówi się, że nasz kolega Molek chce zapisać sie do sekcji bokserskiej w związku z swoimi udanymi występami w tej roli na ostatniej imprezie Laughing

Zmieniony: Wtorek, 17 Październik 2006 18:07  

Ogłoszenia

Wstąp do RKW !
Poznaj smak prawdziwej przygody :-) !
Ściana RKW
Wpadnij na wspin !
Reklama

Polecamy

Reklama

Zniżki

Reklama
Reklama

Sonda

Wspinanie z użyciem friendów i kości w Czarnorzekach