Podkarpacki serwis wspinaczkowy RKW

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Home Aktualności RKW na KFG 2011

RKW na KFG 2011

Email Drukuj PDF

W dniach 2-4.12.2011 już po raz dziewiąty  odbył się Krakowski Festiwal Górski na którym  nie mogło zabraknąć rzeszowskiej reprezentacji (tym razem o dziwo bardzo licznej;) . Impreza ta przyciąga rok rocznie tysiące  miłośników  wszystkiego co związane z górami.   Jest to jedna z nielicznych okazji  w ciągu roku w Polsce do spotkania prawdziwych gwiazd wspinania, obejrzenia naprawdę świetnych filmów, prelekcji, udziału w szkoleniach i różnego rodzaju warsztatach.

mody

 

Wzorem lat ubiegłych podczas festiwalu  zorganizowano Mistrzostwa Polski Seniorów i Młodzieżowców w Boulderingu. Rzeszowskim zawodnikom zabrakło chyba jednak spręża (i nie tylko;) więc jedynym naszym przedstawicielem był Młody.  Tym oto sposobem sobota upłynęła nam pod znakiem dopingu na krakowskiej Koronie, gdzie odbywały się eliminacje i półfinały.  Krzyś poradził sobie z eliminacyjnymi problemami bezbłędnie i wszystkie topy zaliczył w pierwszej próbie. Niestety półfinał nie przyniósł dobrych wieści, ponieważ  zdobył tylko 1 bonusa i uplasował się na 20 pozycji???!!! Brawo za determinację i przede wszystkim chęci do udziału w zawodach i godnego reprezentowania RKW.  Wszystko co najlepsze na pewno jeszcze przed Tobą.

gosia

W między czasie na Koronie była okazja do spotkania z hiszpańskim wymiataczem – Danim Andradą  i poznaniem szczegółów mistrzowskiego treningu. No i oczywiście tradycyjna kawka na wynos w kasynie;) After party odbyło się w baaaaardzo klimatycznym klubie Literki (podobno prowadzonym  przez koroniarskiego wspinacza). Rytmy jak zwykle na wspinaczkowych imprezach pokręcone, mnóstwo ludzi i fajna atmosfera. Za jedyne, drobne mankamenty uznać można piwo po 10zł??!!  oraz Pana Ochroniarza z objawami PMS:D

ociepka

Niedzielny poranek, a raczej południe przywitało nas słoneczną pogodą i humorami, zwłaszcza po jajecznicy a la Jaro Noga;)bardzo dziękujemy  Jacusiowi i Jarkowi za przygarnięcie nas po raz kolejny, co byśmy nie musieli spać na dworcu. Przed nami były  już tylko finały, które dostarczyły mnóstwa emocji, aczkolwiek wyniki zwłaszcza wśród Pań były do przewidzenia.  W stawce męskiej wszystko mogło się zdarzyć i rzeczywiście tak się stało. Nieoczekiwanym zwycięzcą został Mechanior. Kto nie widział stylu i klasy pokonywania przez niego problemów finałowych może tylko żałować!

Relacja: Paula

fot: Mati

olivka

Zmieniony: Poniedziałek, 12 Grudzień 2011 09:23  

Ogłoszenia

Wstąp do RKW !
Poznaj smak prawdziwej przygody :-) !
Ściana RKW
Wpadnij na wspin !
Reklama

Polecamy

Reklama

Zniżki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Sonda

Wspinanie z użyciem friendów i kości w Czarnorzekach